Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 202 588 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Nowy blooczek nad wpisami

Zdjęcia w galeriach.


Przenosiny na drugiego bloga

środa, 06 marca 2013 9:50

 

 

Postanowiłam stworzyć nowego bloga - pod tą samą nazwą - ale dającego nieco więcej możliwości na jego "kreatywne tworzenie" :)

 

Zainteresowanych serdecznie zapraszam na www.akcjagotowanie.blogspot.com

 

Pewnie na nowym blogu czasem powtórzę przepisy stąd, ale generalnie w zamyśle ma to być niejako kontynuacja tego, ale w innej szacie.

 

Pozdrawiam i na pożegnanie zapraszam na mufinki z żurawiną (przepis w "na słodko").

Agnieszka


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (18) | dodaj komentarz

Śródziemnomorskie inspiracje - chleb orkiszowy z ziołami

czwartek, 07 lutego 2013 13:27

ŚRÓDZIEMNOMORSKIE INSPIRACJE – CHLEB ORKISZOWY Z ZIOŁAMI, SUSZONYMI POMIDORAMI I OLIWKAMI

 

 

 

 

Nie mam pojęcia, czy faktycznie Włosi, Hiszpanie albo Grecy taki chleb by upiekli. Ale tymianek, oliwa i suszone pomidory kojarzą mi się właśnie z tym regionem, a dokładniej ze słońcem, aromatami ziół, wąskimi drogami obrośniętymi cyprysami...  Z takim toskańskim pejzażem. Nigdy co prawda nie byłam w Toskanii, ale za to byłam na Krecie, no i cóż – naturalnie takiego chleba nie jadłam. Za to jadłam najlepsze pod słońcem smażone w oliwie bakłażany z fetą i oliwkami. Na samo wspomnienie cieknie mi ślinka. Aromat nie do odtworzenia w warunkach środkowej Europy. Z tymi bakłażanami wiąże się ciekawa historia. Wynajęliśmy samochodzik i ruszyliśmy na zwiedzanie wyspy. W drodze powrotnej, zgłodniali, zatrzymaliśmy się w przydrożnej knajpce – na zewnątrz kilka stolików przykrytych ceratą, wewnątrz PUSTO (żadnych mebli), pani obsługująca (z pewnością nie kelnerka w naszym rozumieniu) mówiąca tylko po grecku, ale karta, trzeba przyznać dwujęzyczna. Pokazując palcem grecki odpowiednik angielskiej nazwy zamówiliśmy: ja wspomniane wyżej bakłażany, a mój mąż i latorośl sałatkę grecką. W międzyczasie przy drugim stoliku zasiadła niepewnie niemiecka para, rozejrzeli się, pomyśleli i czmychnęli. Jak się okazało, zupełnie niesłusznie. Jedzenie było DOSKONAŁE, świeże, aromatyczne, świetnie doprawione. Na deser dostaliśmy, po dojrzałej gruszce – nie muszę chyba dodawać, że nie były wliczone w cenę... :-)

 

Wracając do chleba. Ciekawy kolor zawdzięcza pomidorom i oliwkom. Pełnoziarnista mąka nadaje mu lekkiego „mączystego” posmaku, nie kruszy się jednak. Ma zdecydowany smak, jest lekko kwaskowaty, ale ilość przypraw zależy oczywiście od indywidualnych gustów – można ich dać mniej, w innych proporcjach, albo w ogóle coś innego, np. bazylię, rozmaryn, estragon...

 

Piekłam go w niewielkim naczyniu żaroodpornym (tak dla odmiany) i piekł się dość długo. Naczynie jest dość szerokie, dlatego chlebek taki bardziej płaski jest :-)

 

SKŁADNIKI

400 g pełnoziarnistej mąki orkiszowej

50 g świeżych drożdży

100 ml mleka

ok. 160-170 ml wody

2 łyżeczki suszonego tymianku

2 łyżeczki suszonego oregano

3 łyżeczki drobno pokrojonych oliwek

3 łyżeczki drobno pokrojonych suszonych pomidorów

2 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę

łyżeczka cukru

łyżeczka soli

2-3 łyżki oliwy

 

Mleko podgrzać do temperatury pokojowej. Drożdże pokruszyć do słoika, wsypać cukier, łyżkę mąki, zalać ok. połową ciepłego mleka, wymieszać do rozpuszczenia się drożdży i zostawić pod przykryciem, aż drożdże „ruszą”. Ja – tak jak moja mama – rozpuszczam je w litrowym słoiku i czekam, aż podejdą niemal pod samą szyjkę.

Gdy rosną drożdże wymieszać w misce mąkę, sól, tymianek, oregano, oliwki, pomidory, czosnek i oliwę. Podgrzać wodę do temperatury pokojowej. Dodać do mąki drożdże i po wymieszaniu resztę mleka. Zagniatać ciasto dodając partiami wodę, aż przestanie się kleić, zrobi się elastyczne i nabierze konsystencji plasteliny. Od tego momentu wyrabiać jeszcze ok. 5 minut, następnie ciasto posypane delikatnie mąką odstawić w ciepłe miejsce pod przykryciem do wyrośnięcia (ok. 1 h) – ja przykrywam makutrę folią spożywczą, ale można też ściereczką kuchenną.

Formę natłuścić i posypać mąką. Ciasto ponownie wyrobić, przełożyć do formy i odstawić pod przykryciem aż niemal podwoi swoją objętość (ok. 1 h). Gdy wyrośnie ostrym nożem ponacinać delikatnie wierzch w kratkę.

Piekarnik nagrzać do temperatury 180 st. C. Chleb piec na środkowym poziomie piekarnika. W moim naczyniu żaroodpornym piekł się prawie 1,5 h, ale w innych formach po godzinie powinien być gotowy – zalecany test suchego patyczka :-) 

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

Surówka z marchewki, jabłka i pora

środa, 06 lutego 2013 10:25

SURÓWKA Z MARCHEWKI, JABŁKA I PORA

 

 

 

Pyszna surówka. Lekko słodka, lekko ostra, taka w sam raz na zimę. Do jej zrobienia potrzebujemy:

 

SKŁADNIKI (oznaczenia wg pięciu przemian – s/słodkie, o/ostre, sn/słone, k/kwaśne, g/gorzkie)

s 2-3 marchewki

s jabłko słodkie

o biała część pora

sn szczypta soli

k kilka kropel soku z cytryny

g szczypta kurkumy

s szklanka śmietany

s cukier brązowy – do smaku, wg uznania

 

Marchewkę i jabłko obieramy, pora bardzo dokładnie myjemy.

Marchewki i jabłko ścieramy na tarce o grubych oczkach, pora kroimy dość drobno. W misce mieszamy marchewki, jabłko, dodajemy pora. Solimy, dodajemy sok z cytryny i odrobinę kurkumy. W szklance mieszamy śmietanę z cukrem i polewamy jarzyny. Odstawiamy na chwilę do lodówki, żeby wszystkie smaki się połączyły.

 

 

Przepis dodaję do acji "Surówki na talerze"

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

Mufinki z czekoladą

wtorek, 05 lutego 2013 9:42

MUFINKI Z CZEKOLADĄ

 

 

 

Zakochałam się w mufinkach. Myślę, że nie bez znaczenia jest fakt nabycia przeze mnie jakiś czas temu specjalnej formy do tych ciasteczek. Pierwsze były z dynią i marchewką – rewelacyjne. Teraz przyszła kolej na maślane, ale z dodatkiem czekolady. Jedna uwaga – czekolada pięknie się rozpuszcza i pozostaje płynna jakiś czas po upieczeniu, ale następnego dnia już niestety tężeje i na spodzie mufinki jest już tylko jej twardy kawałek. Niekoniecznie najsmaczniejszy :-/ Więc albo zjadamy ciastka możliwie szybko, albo następnego dnia wydłubujemy (to ja) czekoladę, albo w ogóle jej nie dodajemy. Z podanej ilości składników wychodzi 20 mufinek.

 

Znalazłam niedawno przepis na ciasto z rozmarynem. Fascynuje mnie. Świeży rozmaryn (gdzie go dostać o tej porze roku? Czy to w ogóle możliwe?), gorzka czekolada, oliwa... Mein Gott, poezja, aż ślinka cieknie. Ale wracam do moich „prozaicznych“ mufinek...

 

SKŁADNIKI

500 ml (315 g) mąki pszennej

125 g masła

300 ml (310 g) cukru

4 jajka

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżeczki kandyzowanej skórki pomarańczowej

tabliczka czekolady deserowej podzielonej na kawałki

 

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.

Kawałki czekolady przekroić na pół.

Utrzeć masło z cukrem na puszystą masę. Ciągle mieszając dodawać po jednym jajka, następnie partiami wsypywać mąkę z proszkiem do pieczenia. Na koniec dodać skórkę pomarańczową. Jeżeli ciasto wyrabialiśmy mikserem, to po dodaniu skórki całość mieszamy już ręcznie.

Formę do mufinek – moja ma 12 otworów i babeczki piekę w dwóch partiach - wyłożyć papierowymi foremkami. Jeżeli ich nie używamy formę dokładnie nasmarować tłuszczem i ewentualnie oprószyć bułką tartą. Do każdej foremki wyłożyć po łyżeczce ciasta, włożyć po kawałku czekolady i uzupełnić ciastem do 2/3 wysokości. Mnie nie zawsze tak wychodzi, jak nałożę za dużo ciasta to babeczki przypominają - wypisz wymaluj - kurki...

Piec na środkowym poziomie piekarnika w temperaturze 175 st. C przez ok. 20 minut.

A oto efekt moich eksperymentów...

 

 

 

 

 

 

 


Podziel się
oceń
3
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

Penne carbonara z cukinią

poniedziałek, 04 lutego 2013 13:16

PENNE CARBONARA Z CUKINIĄ

 

 

 

 

Przepis „archiwalny”, tzn. jesienny. Także teraz można dostać od czasu do czasu cukinię (co prawda nie tak pyszną i aromatyczną jak jesienią, ale cóż...), więc w zasadzie ten przepis nie jest taki bardzo nie na czasie :-)

 

Nie przepadam za samym makaronem z sosem, muszę mieć w nim coś konkretnego, w postaci mięsa czy warzyw. Moje spaghetti z sosem pomidorowym stało tylko, i to bardzo daleko, obok klasycznego bolognese - mięso mielone doprawione przyprawą do... musaki, pomidory, fasolka szparagowa, czasami kukurydza... A ten przepis na carbonarę bardzo mi odpowiada dzięki połączeniu boczku i cukinii. Jest fantastyczny i polecam go z czystym sumieniem. Makaron znika w oka mgnieniu :-) 

 

SKŁADNIKI

50 dag makaronu penne

6 średniej wielkości cukinii (zielonych i żółtych)

12 plasterków pancetty lub wędzonego boczku (u mnie boczek)

4 duże żółtka

oliwa

2 duże garści świeżo startego parmezanu

pęczek świeżego tymianku (ja używam suszony)

100 ml śmietany 40%

pieprz, sól

 

Ugotować makaron.

Boczek pokroić w drobną kostkę. Cukinię obrać, przekroić wzdłuż na pół, potem na ćwiartki i usunąć gniazda nasienne. Pokroić pod kątem na kawałki o podobnej wielkości i kształcie jak penne. Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić boczek i smażyć go do momentu, aż powstaną rumiane skwarki. Dodać cukinię, posolić, dosyć mocno popieprzyć i doprawić hojnie tymiankiem. Smażyć razem z boczkiem, aż cukinia będzie al dente.

Żółta wymieszać w misce ze śmietaną i połową sera.

Odlać makaron, dodać go do boczku z cukinią i wymieszać. Zdjąć z ognia, wlać masę z żółtek i śmietany i szybko wymieszać. Posypać resztą parmezanu.

Pycha, SMACZNEGO :-) 

 

Przepis pochodzi z programu Jamiego Oliviera „Jamie w domu”.

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


ulubione strony

sobota, 27 sierpnia 2016

Licznik odwiedzin:  55 477  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Galerie

O mnie

żona i mama usiłująca łączyć różne obowiązki z zamiłowaniem do gotowania. Odkrywam zdrowe produkty, uczę się znaczenia "E" na etykietach i staram się stosować do zasad kuchni pięciu przemian.

O moim bloogu

To historia wzlotów i upadków przy odkrywaniu frajdy z gotowania :)

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 55477
Galerie
  • liczba zdjęć: 1

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów